Pierwszy taki nasz bal charytatywny, aż w Lublinie

Choć radość jest krótka, poprzedza ją jeszcze długa nadzieja, a po niej zostaje jeszcze dłuższe wspomnienie. Jean Paul

Ten cytat może w skrócie opisać to jakie emocję od kilku dni są w naszym życiu.

To już pewne, w sobotę będziemy bawić się na balu „Serca dla dzieci” razem z Fundacją Oswoić Los w Lublinie, w hotelu Victoria.

Długo myślałyśmy czy damy radę dojechać aż tak daleko (niestety okazało się, że połączenia są kiepskie i nie da rady dojechać tak szybko jak byśmy chciały).będzie to długa podróż która zacznie się późnym wieczorem już w piątek. z Inowrocławia do Torunia, a dalej autobusem do Lublina. Będziemy tam z samego rana więc będzie czas na odpoczynek odsypianie, spacer, jedzenia :-P A wieczorem wielka gala z pięknym makijażem, gośćmi którzy zaszczycili bal i rodzicami podopiecznych Fundacji. Przewidziana jest też licytacja gadżetów.

Nie mamy jeszcze dopracowanego powrotu- bo to będzie niedziela, a jak wiadomo komunikacja rzadziej wtedy kursuje…

Na pytanie o sukienki- będzie coś z szafy :-) :-) Fryzura- improwizacja, a makijaż- Monika Budryn. Mamy nadzieję, że będziemy miały dla Was pięknie zdjęcia (liczymy że ktoś nam je zrobi, bo nie udało nam się zrealizować wszystkich planów).

Duże wyzwanie przed nami, ale chcemy tam być, jechać. Chcemy znów pozwalać sobie na szalone pomysły które ciężko jest realizować. Ale które z pomocą stają się rzeczywistością!
Bardzo cieszymy się na spotkania.

 

2 comments on “Pierwszy taki nasz bal charytatywny, aż w Lublinie

  1. Mam nadzieję, że impreza będzie jak najbardziej udana, bo w pełni na nią zasługujecie. I że nawet powrót nie okaże się dla Was taki straszny. Ostatnio przeczytałam cały Wasz blog i uważam, że jak najbardziej zasługujecie na tego typu wyjazd.
    Pozdrawiam serdecznie, Wasza młodsza koleżanka z mpd.
    A przy okazji w wolnej chwili zapraszam na mój blog: http://na-sciezkach-codziennosci.blogspot.com/

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.